poniedziałek, 28 listopada 2022

Kalendarz mojego autorstwa

Cześć! Na rok 2023 postanowiłam stworzyć kalendarz z fotografiami przyrodniczymi mojego autorstwa. Wszystkie przedstawiają dzikie zwierzęta, które zaobserwowałam w terenie lub widoki z kilku moich ulubionych miejsc. Niektóre spotkania, tak jak to z młodym wilkiem, trwały bardzo krótko. Miałam sporo szczęścia, że udało mi się uwiecznić te chwile. Pod każdym zdjęciem w kalendarzu umieściłam krótką ciekawostkę przyrodniczą. Poniżej przedstawiam Wam kilka przykładowych stron. Jeśli chcielibyście żeby taki kalendarz zawisł na Waszej ścianie lub nie macie pomysłu na świąteczny prezent dla miłośnika przyrody, to zachęcam do kontaktu ;)

środa, 9 listopada 2022

Babrzyska, czyli leśne strefy SPA dla zwierząt


Cześć! Nie wiem czy wiecie, ale jakiś czas temu założyłam kanał na YouTube o nazwie Woman From Forest. Dziś pojawił się tam film o leśnych strefach SPA, czyli babrzyskach, które bardzo często odwiedzają różne gatunki zwierząt. Zapraszam do obejrzenia! :) Poniżej załączam link do filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=FU3wF3t25fM

https://www.facebook.com/WomanFromForest/  https://www.instagram.com/womanfromforest/  womanfromforest@gmail.com

sobota, 15 października 2022

Leśny kalafior, czyli siedzuń sosnowy

Cześć, dzień dobry! Z każdym dniem coraz bardziej widoczne są oznaki jesieni. Niektóre drzewa zmieniły barwę liści na żółtą i czerwoną, a w lesie pojawiły się grzyby. O tych ostatnich będzie dzisiejszy post, a właściwie o jednym rodzaju, tzn. o siedzuniu. Grzyb ten znany jest pod przeróżnymi nazwami. U mnie mówi się na niego kozia broda, ale spotkałam się również z określeniami kwoka, kalafior, mózg czy baranie rogi. Dostaję o niego wiele pytań, więc myślę, że ta tematyka może Cię zaciekawić. Zapraszam do czytania.

wtorek, 7 czerwca 2022

Nowe pokolenie w lasach

Wiosną i latem często trafiam na zwierzęce maluchy. O tych porach roku, szanse na takie spotkania są spore, gdyż nie są one jeszcze tak ostrożne i ruchliwe, jak osobniki dorosłe, a poza tym zaczynają swoje pierwsze wędrówki. Podczas jednej z wypraw do lasu niespodziewanie przed oczami mignęło mi coś szarego. Okazało się, że był to młody wilk, który nie zauważył, że mu się przyglądam. Ani na chwilę nie przerwał swojej szczenięcej zabawy-dalej podrzucał ,,ofiarę", by móc na nią polować. Jakby tego było mało, czas umilał mu niewielki zbiornik wody, do którego z impetem wskakiwał. Dopiero po dłuższej chwili zdał sobie sprawę z mojej obecności. Możliwe, że było to jego pierwsze spotkanie z człowiekiem. Tę obserwację zaliczę do ciekawszych. Każde spotkanie z wilkami przynosi mi mnóstwo emocji. Na wilcze tropy, odchody czy pozostałości ofiar natrafiam często. Zwierzęta te są jednak niesamowicie czujne, przez co obserwacja ich nie należy do najprostszych. Akurat w dniu, w którym tworzę ten post, wypatrzyłam dorosłego wilka stojącego na uprawie leśnej w samo południe. Zwierz przez chwilę mi się przyjrzał, po czym ruszył w leśną gęstwinę. Co ciekawe, gdy wędrowałam dalej przez uprawę, kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie stał szary, podniósł się kozioł...i również pognał w las. Moje nagranie z małymi wilkami znajdziesz na moim kanale na YouTube @womanfromforest lub jeśli klikniesz tu.