środa, 19 grudnia 2018

Lubuskie lasy

Lubuskie wyróżnia się na tle innych województw między innymi tym, że ma najwyższą lesistość sięgającą prawie 50%. W tamtejszych lasach poznawałam pierwsze gatunki drzew, roślin, grzybów i zwierząt. Dziś przybliżę Wam to, co widziałam w czasie mojej ostatniej, jesiennej wyprawy. A był to między innymi ptak z irokezem ze zdjęcia, czyli po prostu sikora, a dokładniej sikora czubatka (Lophophanes cristatus).
***
The Lubusz Voivodeship is distinguished among others by the highest forest cover which reaches almost 50%. In these forests I learnt first species of trees, plants, fungi and animals. Today's post will be about my last, autumnal trip and what I saw then.

środa, 26 września 2018

Getyński las

Daniel zwyczajny (Dama dama); fallow deer

Getynga jest niewielka, ale ma swój urok. Od tego miasta, jak stwierdziło kilku moich znajomych którzy mnie odwiedzili, bije zieleń. W każdym zakątku rosną różnorodne krzewy, wysokie drzewa czy barwne kwiaty. Ponadto w Getyndze znajdziemy ogrody botaniczne z wieloma unikatowymi gatunkami. Gdy spojrzymy przez okno z wyższego piętra budynku w centrum, naszym oczom ukażą się głównie zielone barwy wypełniające przestrzenie pomiędzy domami. Z kilku stron miasto otoczone jest przez lasy, w których spędziłam sporo czasu. A co takiego tam dostrzegłam? Odpowiedź znajdziesz poniżej...
***
Göttingen is quite small, but has attractiveness. My friends who visited me told that from the town glows green colour. On every corner there grow diverse bushes, high trees or colorful flowers. Furthermore in Göttingen we'll find botanical gardens with a lot of unique species. When you look through a window on higher level of some buildings in the center, you can see mainly green colour filling spaces between houses. From few sides the town is surrounded by forests where I spent a lot of time. And what did I perceive? The answer you'll find below...

sobota, 30 czerwca 2018

Wiosna w Getyndze - Niemcy, Dolna Saksonia

Długo czekałam, aż w końcu nadejdzie moja ulubiona pora roku i wszystko wokół zacznie się zielenić. Oczywiście mam na myśli wiosnę, która niestety dobiegła już końca. Z drugiej strony, gdy panuje kilka dni upałów i słońce daje się we znaki, chciałabym wrócić do jesiennej lub zimowej pogody. Kilka ostatnich miesięcy spędziłam w znajdującej się w Dolnej Saksonii Getyndze. Wybierając miasto, w którym chciałabym studiować oczywiście oprócz renomy uczelni brałam pod uwagę m.in. walory przyrodnicze otaczającego regionu. Mój pierwszy wybór padł na Kraków, co okazało się naprawdę trafne. Za drugim razem postawiłam na Getyngę. Tak samo z Miasta Królów Polski, jak i z miejscowości, gdzie znajduje się uniwersytet zwany Wylęgarnią Noblistów (ponad 40 z nich jest powiązanych z Uniwersytetem Jerzego Augusta!) w łatwy i szybki sposób możemy dostać się na górskie szlaki...
***
For a long time I was waiting for my favourite season's coming, when everything around will start to green. Of course I mean spring, which unfortunately is over. On the other hand, when there's few days of heat and the sun starts to disturb I would like to come back to the autumnal or winter weather. Last few months I spent in Göttingen in Lower Saxony. Choosing the place where I want to study, besides scientific reputation, I considered i.a. nature of surrounding region. My first decision was Kraków and it turned out right. For the second time I chose Göttingen. As well as from the City of Polish Kings and also from the town with the Georg-August-University, which is associated with more than 40 Nobel laureates, in an easy and qucik way we can get on mountains' trails...

środa, 16 maja 2018

Wąwóz Homole - Pieniny

Jeden z ostatnich postów na moim blogu dotyczył Pienin, do których w dzisiejszym wpisie powrócimy. W czasie wędrówki na najwyższy szczyt tego pasma, czyli na Wysoką znaną także jako Wysokie Skałki (1050 m n.p.m.) stwierdziliśmy, że skoro już przyjechaliśmy w te rejony, warto byłoby zobaczyć coś więcej. Nasz wybór padł na znajdujący się nieopodal, znany wąwóz Homole. Gdy ktoś opowiada o Pieninach, zazwyczaj pierwszym miejscem, które kojarzy mi się z tym pasmem jest właśnie ten wąwóz. Różnokształtne skały, wartki potok, ciekawe gatunki fauny i flory to niektóre z cech wyróżniających to miejsce. Nie zdziwi Was pewnie to, że corocznie odwiedza je tak spora rzesza turystów. Właśnie z tego powodu lepiej wybrać się tam poza sezonem...
***
One of my last posts was about the Pienins. In this post we'll back to the same place. During my hiking to the highest top of this mountain range, on Wysoka also called Wyoskie Skałki (1050 m) we decided that we want to see more. As our next point of the travel we chose the Homole glen. When someone talk to me about the Pienins, the first place which I think about is exactly the glen. Differently shaped stones, fast brook, interesting species of fauna and flora are unique in this place. You'll not be surprised that every year a lot of tourists visit the Homole glen. Because of that it's better to go there out of season...