Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 listopada 2024

Czarci krąg - tajemnicze, okrągłe wzory z grzybów w lasach


Wokół czarcich kręgów w wielu krajach krąży mnóstwo legend. Miały być one rzekomo związane z siłami nadprzyrodzonymi i powstawać w miejscach, gdzie odbywał się sabat czarownic. Według niektórych wierzeń strzegą ich olbrzymich rozmiarów ropuchy, rzucające klątwy na zbliżających się intruzów. Zgodnie z innymi legendami, koła powstają tam, gdzie tańczyły wróżki lub elfy. Przekroczenie linii grzybów i znalezienie się za granicą kręgu jest bardzo niebezpieczne. W takim przypadku, śmiertelnikowi pomóc mogą na przykład zioła wrzucone do środka. A jak powstają czarcie kręgi? Zapraszam do lektury.

piątek, 29 listopada 2019

Za co lubię jesień?

Z czym kojarzy Ci się jesień? Jeśli myślisz o tej porze roku jako o smutnej, szarej, a do tego nudnej, to zapraszam do czytania dalej. W przypadku gdy lubisz ten czas, podziel się  proszę dlaczego. W poście poruszę głównie tematy związane z przyrodą, co nie będzie odmiennością od tematyki strony. Napomknę też o tym dlaczego jesienią warto podróżować. Zapewne już kiedyś o tym wspominałam. Nic się nie zmieniło, nadal tak myślę ;)
***
What comes to your mind when you think of autumn? If it reminds you of a sad, grey and also boring season, I recommend you to read this post. In case that you like this time, share why, please. It shouldn't surprise you that in the post I'll mention about nature topics and also I'll add why autumn is a great time for travelling. I think that in previous posts I wrote about it but I haven't change my mind so I'll remind you of that;)

środa, 19 grudnia 2018

Lubuskie lasy

Lubuskie wyróżnia się na tle innych województw między innymi tym, że ma najwyższą lesistość sięgającą prawie 50%. W tamtejszych lasach poznawałam pierwsze gatunki drzew, roślin, grzybów i zwierząt. Dziś przybliżę Wam to, co widziałam w czasie mojej ostatniej, jesiennej wyprawy. A był to między innymi ptak z irokezem ze zdjęcia, czyli po prostu sikora, a dokładniej sikora czubatka (Lophophanes cristatus).
***
The Lubusz Voivodeship is distinguished among others by the highest forest cover which reaches almost 50%. In these forests I learnt first species of trees, plants, fungi and animals. Today's post will be about my last, autumnal trip and what I saw then.

środa, 28 lutego 2018

Sudecki Dzielec w Lądku-Zdroju

Lądek-Zdrój jest niewielkim miasteczkiem leżącym w województwie dolnośląskim, które kilka razy w roku odwiedzam. Jego malownicze usytuowanie, mnóstwo przyrodniczych ciekawostek, a także multum zabytków za każdym razem zachęcają mnie do przybycia w te rejony. W paśmie Krowiarek, nad Lądkiem-Zdrojem, wznosi się szczyt mierzący 534 m n.p.m., który zwie się Dzielec. Było to jedno z miejsc, które odwiedziłam podczas mojego, jeszcze jesiennego, pobytu w Sudetach.
***
Lądek-Zdrój is a small town situated in Lower Silesian Voivodeship, which I visit few times a year. Its picturesque location, a lot of natural curiosities and plenty of monuments is a motivation for me to come there. In the Krowiarki Mountain Range, above Lądek-Zdrój, rises up a top (534 metres above sea level), called Dzielec. It was one of places which I explored during my autumnal stay in the Sudetes.

czwartek, 21 grudnia 2017

Suchoń, Sudety Wschodnie

Suchoń to kolejny szczyt, który udało mi się zdobyć podczas mojej ostatniej wizyty w Sudetach Wschodnich. Mierzy dokładnie 964 m n.p.m. i jest to najwyższy szczyt pasma Krowiarek. Wznosi się powyżej miejscowości Marcinków, a także Idzików. Dzień, w którym zawitałam na Suchoniu był mglisty, dzięki czemu las wyglądał naprawdę tajemniczo. Wszystko wokół sprawiało, że czułam się tam trochę jak w baśni z czarodziejami i magicznymi stworzeniami.
***
Suchoń is the next top which I reached during my last visit in the Eastern Sudetes. It's about 964 meters above sea level and it is the highest top of the mountain range Krowiarki. At the foot of the mountain there are villages Marcinków and Idzików. The day when I arrived on the Suchoń was foggy, so forest looked like really mysteriously. Everything around seemed to be like from a fairytale with wizards and magical creatures.

poniedziałek, 31 lipca 2017

Beskid Żywiecki i jego przyroda

Żywokost lekarski (Symphytum officinale

Czas na kolejny wpis z mojego ostatniego pobytu w Beskidzie Żywieckim. Choć byłam tam zaledwie kilka dni, to myślę, że ten krótki czas bardzo dobrze wykorzystałam na to co najbardziej lubię. Oprócz wędrówek po pobliskich szlakach, zaglądania do świerkowo-jodłowych lasów, obserwacji zwierząt, roślin, mogłam w końcu odpocząć. Pogoda podczas mojego pobytu była średnia, ale w niczym to nie przeszkodziło. W sumie dzięki temu, że dość obficie padało, rośliny miały bardziej intensywny kolor zieleni. Poza tym uwielbiam powietrze od razu po deszczu. No bo kto nie lubi? 

***

It's time for the next post about my last trip to Beskid Żywiecki. I was there only few days, but I think that I used this time. Except trekking on nearby trails, looking to spruce-fir forests, observation of animals, plants, I could finally have a rest. The weather during my visit wasn't really good, but it didn't disturb in anything. In fact, because of the heavy rain, plants had more intensive green colour. Otherwise I love air the air after rain. Who doesn't? It's really pleasant.