Jeśli miałabym wybrać miejsca, które trzeba odwiedzić będąc w Szwecji, to z pewnością jednym z nich byłoby Smögen, położone na zachodnim wybrzeżu. Miejscowość przyciąga turystów z kilku powodów, o których opowiem poniżej i choć nie ma tam moich ukochanych lasów, to bardzo mi się podobało. Zapraszam do czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 sierpnia 2023
niedziela, 1 stycznia 2023
Co skrywa zimowy las?
Zimowy las kryje mnóstwo ciekawostek. Zapraszam Was na nowy film, w którym, jak zwykle, znajdziecie sporo zwierząt, nagrań z fotopułapki i relację z ogniska ;) Link do filmu: https://youtu.be/hvN1X2XWVNI
poniedziałek, 28 listopada 2022
Kalendarz mojego autorstwa
Cześć! Na rok 2023 postanowiłam stworzyć kalendarz z fotografiami przyrodniczymi mojego autorstwa. Wszystkie przedstawiają dzikie zwierzęta, które zaobserwowałam w terenie lub widoki z kilku moich ulubionych miejsc. Niektóre spotkania, tak jak to z młodym wilkiem, trwały bardzo krótko. Miałam sporo szczęścia, że udało mi się uwiecznić te chwile. Pod każdym zdjęciem w kalendarzu umieściłam krótką ciekawostkę przyrodniczą. Poniżej przedstawiam Wam kilka przykładowych stron. Jeśli chcielibyście żeby taki kalendarz zawisł na Waszej ścianie lub nie macie pomysłu na świąteczny prezent dla miłośnika przyrody, to zachęcam do kontaktu ;)
wtorek, 7 czerwca 2022
Nowe pokolenie w lasach
Wiosną i latem często trafiam na zwierzęce maluchy. O tych porach roku, szanse na takie spotkania są spore, gdyż nie są one jeszcze tak ostrożne i ruchliwe, jak osobniki dorosłe, a poza tym zaczynają swoje pierwsze wędrówki. Podczas jednej z wypraw do lasu niespodziewanie przed oczami mignęło mi coś szarego. Okazało się, że był to młody wilk, który nie zauważył, że mu się przyglądam. Ani na chwilę nie przerwał swojej szczenięcej zabawy-dalej podrzucał ,,ofiarę", by móc na nią polować. Jakby tego było mało, czas umilał mu niewielki zbiornik wody, do którego z impetem wskakiwał. Dopiero po dłuższej chwili zdał sobie sprawę z mojej obecności. Możliwe, że było to jego pierwsze spotkanie z człowiekiem. Tę obserwację zaliczę do ciekawszych. Każde spotkanie z wilkami przynosi mi mnóstwo emocji. Na wilcze tropy, odchody czy pozostałości ofiar natrafiam często. Zwierzęta te są jednak niesamowicie czujne, przez co obserwacja ich nie należy do najprostszych. Akurat w dniu, w którym tworzę ten post, wypatrzyłam dorosłego wilka stojącego na uprawie leśnej w samo południe. Zwierz przez chwilę mi się przyjrzał, po czym ruszył w leśną gęstwinę. Co ciekawe, gdy wędrowałam dalej przez uprawę, kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie stał szary, podniósł się kozioł...i również pognał w las. Moje nagranie z małymi wilkami znajdziesz na moim kanale na YouTube @womanfromforest lub jeśli klikniesz tu.
wtorek, 31 maja 2022
Łuskiewnik różowy - wiosenne rośliny
Kilka miesięcy mnie tu nie było, ale w końcu się pojawiłam :) Wraz z przybyciem w moje okolice wiosny, a z nią-dodatkowej energii, postanowiłam, że napiszę Wam kilka słów o pewnej wyjątkowej roślinie. Jest nią łuskiewnik różowy, znany po łacinie jako Lathraea squamaria. Znacie? A może kiedyś widzieliście?
piątek, 12 marca 2021
Dolina Jeleni - Sudety
Jeśli śledzicie mój profil Woman From Forest na Instagramie lub na Facebooku, to bardzo możliwe, że kojarzycie to miejsce z moich relacji. Odwiedzam je zazwyczaj kilka razy w roku. ,,Dolina Jeleni" nie jest oficjalną nazwą, po prostu ja je tak nazwałam. Powodem tego jest to, że każda moja wędrówka w tej okolicy kończy się spotkaniem przynajmniej jednej chmary tych ciekawych zwierząt.
***
If you follow my profile Woman From Forest on Instagram or on Facebook, you probably know this place from my stories. I visit it few times a year. I called it the Valley of Red Deers, because everytime I go there, I meet at least one herd of these interesting animals.
wtorek, 9 marca 2021
Kanał na YouTube: Woman From Forest - pierwszy film ,,Spacer po lubuskich lasach - przedwiośnie, zwierzęta i fotopułapka"
Cześć!
Mam dla Was coś zupełnie nowego w moim wykonaniu. Tym razem postanowiłam podzielić się z Wami tym, co widziałam w lesie, ale w innej formie. Nagrałam PIERWSZY(!) film na mój kanał na YouTube: Woman From Forest. Jego tytuł nosi nazwę ,,Spacer po lubuskich lasach - przedwiośnie, zwierzęta i fotopułapka". To co, ruszacie ze mną w teren? Klikając w poniższą miniaturkę zostaniesz przekierowany do filmu. Miłego oglądania! Jeśli Ci się spodoba, to liczę na to, że dasz znać :)
***
Hello!
I have something totally new for you. This time I decided to share that, what I saw in a forest, but in another form. I made the FIRST (!) film on my YouTube channel: Woman From Forest. It's about my visit in a Polish forest during early spring and about animals and my trap camera. Are you going to the forest with me? Click on the photo below, to go to a film. Have a nice time watching it! If you like it, I hope that you'll let me know :)
wtorek, 24 marca 2020
Zimowe obserwacje

Zima ma się ku końcowi. W sumie patrząc na to co nas otacza, ciężko stwierdzić, że w ogóle u nas zawitała. W mojej okolicy dawno nie było już takiej prawdziwej, mroźnej i śnieżnej... Tak szczerze, to trochę za nią tęsknię. Nie musiałaby trwać za długo, chociaż kilka dni ;) Aby poczuć choć namiastkę zimy, ruszam na południe Polski. Tylko dzięki temu, udało mi się zobaczyć w tym roku biały puch. Lubuskie zimy sprzyjają za to żurawiom. Moje obserwacje o tej porze roku obfitują w spotkania z nimi. Jest ich u nas naprawdę sporo. W pobliżu polan czy zbiorników wodnych często można usłyszeć ich nawoływania, a ze względu na swoje rozmiary są łatwe do wypatrzenia z drogi gdy żerują na polach.
***
The winter is about to an end. In fact, when I look around, it's hard to say that it is this season. In my area there hasn't been a real winter for a long time. To be honest, I miss it a little bit. It wouldn't have to be long, maybe a few days ;) When I want to feel a winter vibe, I go to the south part of Poland. Only because of that, I could see a snow this year. Winters of the Lubusz Voivodeship are good for cranes. My winter observations are full of meetings with them. There are quite a lot of the birds. Close to meadows or ponds you can often hear their calls and due to their sizes it's easy to perceive them when they're searching for food on fields.
piątek, 6 grudnia 2019
Prezenty dla miłośników przyrody

Wybór prezentów stanowi dla nas często nie lada wyzwanie. Okazji ku temu jest w roku sporo, począwszy od Bożego Narodzenia, urodzin, imienin, kończąc na Wielkanocy i wszelakich rocznicach-można wymieniać bez końca. Osobiście lubię obdarowywać bliskich również bez okazji. W tym poście pragnę przedstawić Wam kilku artystów, tworzących niesamowite dzieła, które przykuły moją uwagę. Ich twórczość może stać się idealnym podarkiem dla miłośników przyrody, gór, fanów rękodzieła lub po prostu dla osób, które lubią oryginalne, ciekawe rzeczy. Pamiętajmy, że dodatkowym atutem przy wybieraniu takich dzieł jest to, że wspieramy polskich twórców. Zapraszam do czytania.
***
It's often difficult for us to choose gifts. In a year there are quite a lot of occasions, starting from Christmas, birthday, name day, ending with Easter and different anniversaries-we can count it endlessly. I like giving gifts for my family and friends also with no occasion. In this post I'll show you few artists who create amazing works, that caught my attention. Their art can be a perfect gift for nature lovers, mountain lovers, fans of handmade and for people who like original and interesting things. It's great that choosing their works we support Polish creators.
piątek, 29 listopada 2019
Za co lubię jesień?

Z czym kojarzy Ci się jesień? Jeśli myślisz o tej porze roku jako o smutnej, szarej, a do tego nudnej, to zapraszam do czytania dalej. W przypadku gdy lubisz ten czas, podziel się proszę dlaczego. W poście poruszę głównie tematy związane z przyrodą, co nie będzie odmiennością od tematyki strony. Napomknę też o tym dlaczego jesienią warto podróżować. Zapewne już kiedyś o tym wspominałam. Nic się nie zmieniło, nadal tak myślę ;)
***
What comes to your mind when you think of autumn? If it reminds you of a sad, grey and also boring season, I recommend you to read this post. In case that you like this time, share why, please. It shouldn't surprise you that in the post I'll mention about nature topics and also I'll add why autumn is a great time for travelling. I think that in previous posts I wrote about it but I haven't change my mind so I'll remind you of that;)
czwartek, 22 sierpnia 2019
Nie musisz szukać daleko

Często słyszę pytanie: ,,Gdzie spotykasz te wszystkie zwierzęta, rośliny?". Odpowiedź jest prosta i zapewne Was nie zdziwi. Bacznie się rozglądam, gdyż wszędzie można dostrzec coś ciekawego. Nie trzeba wyruszać na zaplanowane tydzień wcześniej wyprawy. Wystarczy po prostu wyjść z domu, na przykład do pobliskiego lasu. Wcale nie musicie mieszkać na wsi. W miejskich zadrzewieniach czy w parkach również natrafimy na różnorodne ciekawostki przyrodnicze.
I often hear question: ,,Where do you meet all these animals, plants?". The answer is easy and it will not surprise you for sure. I carefully watch, because everywhere you can find something interesting. You don't need to move on planned one week earlier expeditions. All you have to do is go out from your house, for example to a nearby forest. You don't have to live in a village. In city parks, Green areas you can also find diverse nature curiosities.
środa, 19 grudnia 2018
Lubuskie lasy

Lubuskie wyróżnia się na tle innych województw między innymi tym, że ma najwyższą lesistość sięgającą prawie 50%. W tamtejszych lasach poznawałam pierwsze gatunki drzew, roślin, grzybów i zwierząt. Dziś przybliżę Wam to, co widziałam w czasie mojej ostatniej, jesiennej wyprawy. A był to między innymi ptak z irokezem ze zdjęcia, czyli po prostu sikora, a dokładniej sikora czubatka (Lophophanes cristatus).
***
The Lubusz Voivodeship is distinguished among others by the highest forest cover which reaches almost 50%. In these forests I learnt first species of trees, plants, fungi and animals. Today's post will be about my last, autumnal trip and what I saw then.
środa, 26 września 2018
Getyński las

Daniel zwyczajny (Dama dama); fallow deer
Getynga jest niewielka, ale ma swój urok. Od tego miasta, jak stwierdziło kilku moich znajomych którzy mnie odwiedzili, bije zieleń. W każdym zakątku rosną różnorodne krzewy, wysokie drzewa czy barwne kwiaty. Ponadto w Getyndze znajdziemy ogrody botaniczne z wieloma unikatowymi gatunkami. Gdy spojrzymy przez okno z wyższego piętra budynku w centrum, naszym oczom ukażą się głównie zielone barwy wypełniające przestrzenie pomiędzy domami. Z kilku stron miasto otoczone jest przez lasy, w których spędziłam sporo czasu. A co takiego tam dostrzegłam? Odpowiedź znajdziesz poniżej...
***
Göttingen is quite small, but has attractiveness. My friends who visited me told that from the town glows green colour. On every corner there grow diverse bushes, high trees or colorful flowers. Furthermore in Göttingen we'll find botanical gardens with a lot of unique species. When you look through a window on higher level of some buildings in the center, you can see mainly green colour filling spaces between houses. From few sides the town is surrounded by forests where I spent a lot of time. And what did I perceive? The answer you'll find below...
sobota, 30 czerwca 2018
Wiosna w Getyndze - Niemcy, Dolna Saksonia

Długo czekałam, aż w końcu nadejdzie moja ulubiona pora roku i wszystko wokół zacznie się zielenić. Oczywiście mam na myśli wiosnę, która niestety dobiegła już końca. Z drugiej strony, gdy panuje kilka dni upałów i słońce daje się we znaki, chciałabym wrócić do jesiennej lub zimowej pogody. Kilka ostatnich miesięcy spędziłam w znajdującej się w Dolnej Saksonii Getyndze. Wybierając miasto, w którym chciałabym studiować oczywiście oprócz renomy uczelni brałam pod uwagę m.in. walory przyrodnicze otaczającego regionu. Mój pierwszy wybór padł na Kraków, co okazało się naprawdę trafne. Za drugim razem postawiłam na Getyngę. Tak samo z Miasta Królów Polski, jak i z miejscowości, gdzie znajduje się uniwersytet zwany Wylęgarnią Noblistów (ponad 40 z nich jest powiązanych z Uniwersytetem Jerzego Augusta!) w łatwy i szybki sposób możemy dostać się na górskie szlaki...
***
For a long time I was waiting for my favourite season's coming, when everything around will start to green. Of course I mean spring, which unfortunately is over. On the other hand, when there's few days of heat and the sun starts to disturb I would like to come back to the autumnal or winter weather. Last few months I spent in Göttingen in Lower Saxony. Choosing the place where I want to study, besides scientific reputation, I considered i.a. nature of surrounding region. My first decision was Kraków and it turned out right. For the second time I chose Göttingen. As well as from the City of Polish Kings and also from the town with the Georg-August-University, which is associated with more than 40 Nobel laureates, in an easy and qucik way we can get on mountains' trails...
środa, 16 maja 2018
Wąwóz Homole - Pieniny

Jeden z ostatnich postów na moim blogu dotyczył Pienin, do których w dzisiejszym wpisie powrócimy. W czasie wędrówki na najwyższy szczyt tego pasma, czyli na Wysoką znaną także jako Wysokie Skałki (1050 m n.p.m.) stwierdziliśmy, że skoro już przyjechaliśmy w te rejony, warto byłoby zobaczyć coś więcej. Nasz wybór padł na znajdujący się nieopodal, znany wąwóz Homole. Gdy ktoś opowiada o Pieninach, zazwyczaj pierwszym miejscem, które kojarzy mi się z tym pasmem jest właśnie ten wąwóz. Różnokształtne skały, wartki potok, ciekawe gatunki fauny i flory to niektóre z cech wyróżniających to miejsce. Nie zdziwi Was pewnie to, że corocznie odwiedza je tak spora rzesza turystów. Właśnie z tego powodu lepiej wybrać się tam poza sezonem...
***
One of my last posts was about the Pienins. In this post we'll back to the same place. During my hiking to the highest top of this mountain range, on Wysoka also called Wyoskie Skałki (1050 m) we decided that we want to see more. As our next point of the travel we chose the Homole glen. When someone talk to me about the Pienins, the first place which I think about is exactly the glen. Differently shaped stones, fast brook, interesting species of fauna and flora are unique in this place. You'll not be surprised that every year a lot of tourists visit the Homole glen. Because of that it's better to go there out of season...
poniedziałek, 2 kwietnia 2018
Zwierzęta Polski - Pogórze Kaczawskie, Dolny Śląsk

Zwykle przed wyjazdem w dane miejsce szukam co ciekawego można zobaczyć w okolicy. Oczywiście w moich poszukiwaniach oprócz zabytków, punktów widokowych itd. na wysokiej pozycji znajdują się wyjątkowe gatunki lokalnej flory i fauny. Tak stało się i tym razem. Przed podróżą na Dolny Śląsk, a dokładniej w rejony Pogórza Kaczawskiego, zwanego też Krainą Wygasłych Wulkanów, dowiedziałam się, że teren ten wyróżnia się pod względem przyrodniczym na tle Polski. Oprócz malowniczych krajobrazów, skrywa się tam wiele niespotykanych lub rzadko występujących w innych rejonach gatunków. A co dokładniej jest powodem tej wyjątkowości? No właśnie, już na pierwszym zdjęciu możecie podziwiać jeden z nich...
***
Before departure to a place I usually look for some interesting things nearby it. Of course in my searches except for monuments, viewpoints etc., on a high position there are also unique species of local flora and fauna. This time was the same. Before a travel to the Lower Silesia, more precisely to Pogórze Kaczawskie called Land of Extinct Volcanoes, I found out that this area is unique in Poland in terms of nature. Besides picturesque landscapes, there are rare in other areas species. What is a reason of the uniqueness? On the first photo you can admire one of them.
wtorek, 6 marca 2018
Wędrówki po magicznych Bieszczadach

Właściwie w każdym miejscu na ziemi znajdziemy coś ciekawego, coś co przykuje naszą uwagę. Góry są dla mnie szczególnie interesujące. Pisząc to, myślę między innymi o części Karpat jaką jest polski fragment Bieszczadów Zachodnich. Tę część Polski jak do tej pory odwiedziłam kilkakrotnie. Jeśli tylko nadarzy się okazja, to zapewne tam wrócę. Na uwagę zasługuje na pewno nie tylko Bieszczadzki Park Narodowy, ale także okolica Baligrodu, której będzie głównie dotyczyć ten post.
***
Basically, in every place on earth we will find something interesting, something what attracts our attention. Mountains for me are especially curious. Writing it, I'm thinking i.a. about part of the Carpathian Mountains, more precisely about a piece of the Western Bieszczady Mountains. I visited this part of Poland few times. If I'll get a chance to come there one more time, surely I'll back there! For the attention deserves not only the Bieszczady National Park but also the area nearby Baligród-the post is exactly about the place.
środa, 28 lutego 2018
Sudecki Dzielec w Lądku-Zdroju

Lądek-Zdrój jest niewielkim miasteczkiem leżącym w województwie dolnośląskim, które kilka razy w roku odwiedzam. Jego malownicze usytuowanie, mnóstwo przyrodniczych ciekawostek, a także multum zabytków za każdym razem zachęcają mnie do przybycia w te rejony. W paśmie Krowiarek, nad Lądkiem-Zdrojem, wznosi się szczyt mierzący 534 m n.p.m., który zwie się Dzielec. Było to jedno z miejsc, które odwiedziłam podczas mojego, jeszcze jesiennego, pobytu w Sudetach.
***
Lądek-Zdrój is a small town situated in Lower Silesian Voivodeship, which I visit few times a year. Its picturesque location, a lot of natural curiosities and plenty of monuments is a motivation for me to come there. In the Krowiarki Mountain Range, above Lądek-Zdrój, rises up a top (534 metres above sea level), called Dzielec. It was one of places which I explored during my autumnal stay in the Sudetes.
niedziela, 4 lutego 2018
Zwierzęta Bieszczadów

Bieszczady są miejscem wyjątkowym pod względem unikatowej fauny i flory, niesamowitych widoków. Choć z roku na rok stają się coraz częściej odwiedzane przez turystów, to nadal znajdziemy w nich niezliczoną liczbę miejsc, w których odpoczniemy od codzienności. Mój ostatni pobyt w Bieszczadach przypadł na jesień. Trwał zaledwie kilka dni, jednak zapisał mi się w pamięci bardzo dokładnie. Wracając do tego czasu, wydaje mi się, że byłam tam w ubiegłym tygodniu. Jesienny wyjazd w Bieszczady (swoją drogą bardzo spontaniczny) zaliczam do naprawdę udanych. W czasie pieszych wędrówek miałam okazję podziwiać sporo cudów natury po raz pierwszy w życiu. Jednym z nich była m.in. dokładnie przyglądająca mi się sóweczka (Glaucidium passerinum) ze zdjęcia powyżej. Jest to najmniejsza sowa Polski, a nawet Europy. Okazało się, że nie była zbytnio płochliwa, ale po kilku minutach pozowania do zdjęć odleciała.
***
Bieszczady Mountains are unique due to its outstanding fauna and flora, amazing views. Every year there come more and more tourists, but you can still find a lot of places for rest. My last stay in Bieszczady was in autumn. The visit lasted just few days, however I remember it really precisely. I feel like it was one week ago. Autumnal travel (by the way really spontaneous) I classify as a good one. During hiking I got a chance to admire a lot of natural wonders for the first time in my life. On the above photo you can see one of them- the Eurasian pygmy owl (Glaucidium passerinum) which looked on me. It's the smallest Polish and even European owl. It wasn't affraid of me-the owl flew after few minutes posing for photos.
wtorek, 2 stycznia 2018
Jesienne wędrówki po Sudetach

Chociaż od kilku dni mamy już kalendarzową zimę, to w zakamarkach laptopa zachowało się jeszcze trochę zdjęć z moich jesiennych wypraw. Tym razem post będzie mieszanką fotografii z różnych miejsc z naszej pięknej polskiej części Sudetów. Na zdjęciu możecie podziwiać moją nową koleżankę-towarzyską, czarną (oprócz końcówki ogona) owieczkę, napotkaną przeze mnie w drodze na jeden ze szczytów.
***
Although from few days we have winter, in laptop's nooks there are still some photos from my autumnal trips. This time the post will be also about Sudetes, but more like mix of photos and places. On the photo there you can admire my new friend-social and black (except for the tail's end) sheep, which I met on my way to one top.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







