Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2022

Kalendarz mojego autorstwa

Cześć! Na rok 2023 postanowiłam stworzyć kalendarz z fotografiami przyrodniczymi mojego autorstwa. Wszystkie przedstawiają dzikie zwierzęta, które zaobserwowałam w terenie lub widoki z kilku moich ulubionych miejsc. Niektóre spotkania, tak jak to z młodym wilkiem, trwały bardzo krótko. Miałam sporo szczęścia, że udało mi się uwiecznić te chwile. Pod każdym zdjęciem w kalendarzu umieściłam krótką ciekawostkę przyrodniczą. Poniżej przedstawiam Wam kilka przykładowych stron. Jeśli chcielibyście żeby taki kalendarz zawisł na Waszej ścianie lub nie macie pomysłu na świąteczny prezent dla miłośnika przyrody, to zachęcam do kontaktu ;)

wtorek, 7 czerwca 2022

Nowe pokolenie w lasach

Wiosną i latem często trafiam na zwierzęce maluchy. O tych porach roku, szanse na takie spotkania są spore, gdyż nie są one jeszcze tak ostrożne i ruchliwe, jak osobniki dorosłe, a poza tym zaczynają swoje pierwsze wędrówki. Podczas jednej z wypraw do lasu niespodziewanie przed oczami mignęło mi coś szarego. Okazało się, że był to młody wilk, który nie zauważył, że mu się przyglądam. Ani na chwilę nie przerwał swojej szczenięcej zabawy-dalej podrzucał ,,ofiarę", by móc na nią polować. Jakby tego było mało, czas umilał mu niewielki zbiornik wody, do którego z impetem wskakiwał. Dopiero po dłuższej chwili zdał sobie sprawę z mojej obecności. Możliwe, że było to jego pierwsze spotkanie z człowiekiem. Tę obserwację zaliczę do ciekawszych. Każde spotkanie z wilkami przynosi mi mnóstwo emocji. Na wilcze tropy, odchody czy pozostałości ofiar natrafiam często. Zwierzęta te są jednak niesamowicie czujne, przez co obserwacja ich nie należy do najprostszych. Akurat w dniu, w którym tworzę ten post, wypatrzyłam dorosłego wilka stojącego na uprawie leśnej w samo południe. Zwierz przez chwilę mi się przyjrzał, po czym ruszył w leśną gęstwinę. Co ciekawe, gdy wędrowałam dalej przez uprawę, kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie stał szary, podniósł się kozioł...i również pognał w las. Moje nagranie z małymi wilkami znajdziesz na moim kanale na YouTube @womanfromforest lub jeśli klikniesz tu.

wtorek, 9 marca 2021

Kanał na YouTube: Woman From Forest - pierwszy film ,,Spacer po lubuskich lasach - przedwiośnie, zwierzęta i fotopułapka"

Cześć!
Mam dla Was coś zupełnie nowego w moim wykonaniu. Tym razem postanowiłam podzielić się z Wami tym, co widziałam w lesie, ale w innej formie. Nagrałam PIERWSZY(!) film na mój kanał na YouTube: Woman From Forest. Jego tytuł nosi nazwę ,,Spacer po lubuskich lasach - przedwiośnie, zwierzęta i fotopułapka". To co, ruszacie ze mną w teren? Klikając w poniższą miniaturkę zostaniesz przekierowany do filmu. Miłego oglądania! Jeśli Ci się spodoba, to liczę na to, że dasz znać :)
***
Hello!
I have something totally new for you. This time I decided to share that, what I saw in a forest, but in another form. I made the FIRST (!) film on my YouTube channel: Woman From Forest. It's about my visit in a Polish forest during early spring and about animals and my trap camera. Are you going to the forest with me? Click on the photo below, to go to a film. Have a nice time watching it! If you like it, I hope that you'll let me know :)


https://www.facebook.com/WomanFromForest/ https://www.instagram.com/womanfromforest/  womanfromforest@gmail.com

wtorek, 24 marca 2020

Zimowe obserwacje

Zima ma się ku końcowi. W sumie patrząc na to co nas otacza, ciężko stwierdzić, że w ogóle u nas zawitała. W mojej okolicy dawno nie było już takiej prawdziwej, mroźnej i śnieżnej... Tak szczerze, to trochę za nią tęsknię. Nie musiałaby trwać za długo, chociaż kilka dni ;) Aby poczuć choć namiastkę zimy, ruszam na południe Polski. Tylko dzięki temu, udało mi się zobaczyć w tym roku biały puch. Lubuskie zimy sprzyjają za to żurawiom. Moje obserwacje o tej porze roku obfitują w spotkania z nimi. Jest ich u nas naprawdę sporo. W pobliżu polan czy zbiorników wodnych często można usłyszeć ich nawoływania, a ze względu na swoje rozmiary są łatwe do wypatrzenia z drogi gdy żerują na polach.
***
The winter is about to an end. In fact, when I look around, it's hard to say that it is this season. In my area there hasn't been a real winter for a long time. To be honest, I miss it a little bit. It wouldn't have to be long, maybe a few days ;) When I want to feel a winter vibe, I go to the south part of Poland. Only because of that, I could see a snow this year. Winters of the Lubusz Voivodeship are good for cranes. My winter observations are full of meetings with them. There are quite a lot of the birds. Close to meadows or ponds you can often hear their calls and due to their sizes it's easy to perceive them when they're searching for food on fields.

wtorek, 6 marca 2018

Wędrówki po magicznych Bieszczadach

Właściwie w każdym miejscu na ziemi znajdziemy coś ciekawego, coś co przykuje naszą uwagę. Góry są dla mnie szczególnie interesujące. Pisząc to, myślę między innymi o części Karpat jaką jest polski fragment Bieszczadów Zachodnich. Tę część Polski jak do tej pory odwiedziłam kilkakrotnie. Jeśli tylko nadarzy się okazja, to zapewne tam wrócę. Na uwagę zasługuje na pewno nie tylko Bieszczadzki Park Narodowy, ale także okolica Baligrodu, której będzie głównie dotyczyć ten post.
***
Basically, in every place on earth we will find something interesting, something what attracts our attention. Mountains for me are especially curious. Writing it, I'm thinking i.a. about part of the Carpathian Mountains, more precisely about a piece of the Western Bieszczady Mountains. I visited this part of Poland few times. If I'll get a chance to come there one more time, surely I'll back there! For the attention deserves not only the Bieszczady National Park but also the area nearby Baligród-the post is exactly about the place.

wtorek, 2 stycznia 2018

Jesienne wędrówki po Sudetach

Chociaż od kilku dni mamy już kalendarzową zimę, to w zakamarkach laptopa zachowało się jeszcze trochę zdjęć z moich jesiennych wypraw. Tym razem post będzie mieszanką fotografii z różnych miejsc z naszej pięknej polskiej części Sudetów. Na zdjęciu możecie podziwiać moją nową koleżankę-towarzyską, czarną (oprócz końcówki ogona) owieczkę, napotkaną przeze mnie w drodze na jeden ze szczytów. 
***
Although from few days we have winter, in laptop's nooks there are still some photos from my autumnal trips. This time the post will be also about Sudetes, but more like mix of photos and places. On the photo there you can admire my new friend-social and black (except for the tail's end) sheep, which I met on my way to one top.

wtorek, 14 marca 2017

Zwierzęta Roztoczańskiego Parku Narodowego

Roztocze oraz Roztoczański Park Narodowy na pewno większości z Was kojarzy się z konikiem polskim. Faktycznie rejony te słyną z występowania tego wywodzącego się od tarpana kuca. Konik polski stał się symbolem Roztoczańskiego Parku Narodowego i można zobaczyć go także w logo Parku. Koniki polskie hodować zaczęto tam od 1982r. na ogrodzonym terenie obecnie o powierzchni 180 ha. Dokarmiane są jedynie w okresie zimy. Więcej o koniku polskim w RPN przeczytać można na stronie Parku.

***

Roztocze and Roztocze National Park are known for Polish primitive horse. They are related to tarpans. The Polish primitive horse (konik polski) is a symbol of Roztocze National Park and we can also see it in the park's logo. Breeding of koniks started in 1982 on area which is about 180 ha now. People feed them only in winter. More about Polish primitive horse (konik polski) in Roztocze National Park you can read on park's website.

piątek, 17 lutego 2017

Mogielica otulona śniegiem

Mogielica jest najwyższym szczytem Beskidu Wyspowego. Miejscowi nazywają ją Kopą. Mogielicę pokrywają lasy z dominacją jodły, buka, poza tym z świerkiem, a także z sosną. Fauna okolicy wyróżnia się na tle Beskidu Wyspowego. Można spotkać tam m.in. objętą ochroną gatunkową popielicę szarą, borsuka, a nawet rysia! Oprócz tego żyją tu również sowy: włochatka, sóweczka, puchacz, puszczyk uralski, a także kilka gatunków dzięciołów. Ponadto tereny te zamieszkuje zagrożony wyginięciem głuszec. Aby go chronić w 2011r. utworzono rezerwat przyrody Mogielica. 
***
Mogielica is the highest mountain in Beskid Wyspowy. Locals calls it Kopa. On Mogielica there are forests with fir, beech, fir and also with pine. Mogielica's fauna stands out from the Beskid Wyspowy. You can see there protected edible dormouse, badger and even lynx! Furthermore there live owls like boreal owl, eurasian pygmy owl, eurasian eagle-owl, ural owl, and also few species of woodpeckers. Besides there occurs endangered western capercaillie. To protect this animal in 2011 they established nature reserve Mogielica.

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Kolej Bajkalsko-Amurska - Daleka Syberia cz. IX

W trakcie naszej podróży po Syberii dużą część trasy pokonaliśmy koleją. W Kolei Bajkalsko-Amurskiej spędziliśmy kilka dni. Tory przecinały ogromne połacie tajgi, syberyjskie rzeki. Długo towarzyszył nam również widok pięknych górskich pasm. Część trasy biegnie wzdłuż najstarszego i najgłębszego jeziora na świecie-Bajkału, zwanym Błękitnym Okiem Syberii lub Syberyjskim Morzem. Podczas przejazdu BAM-em można zachwycać się pięknem jego bezkresu.
 ***

Large part of our journey in Siberia we travelled by train. In Baikal-Amur Mainline we spent few days. Railway tracks are surrounded by taiga, Siberian rivers. There were also a lot of beautiful mountains. Part of our way we went along the oldest and the deepest lake in the world-Baikal, called the Blue Eye of Siberia or the Holy Sea of Siberia. During travelling by BAM, we could admire its vastness.

czwartek, 27 października 2016

Rzeka Lena - Daleka Syberia cz.VI


Po powrocie do Polski wielokrotnie słyszałam: Pewnie zmarzłaś na tej Syberii! Jak wytrzymałaś tak niskie temperatury? Otóż nie było aż tak źle! W czasie gdy podróżowałam po Syberii, tzn. w czerwcu i w lipcu, temperatury nie różniły się wiele od tych panujących wiosną u nas. Raz było zimniej, raz cieplej, zdarzały się nawet upały! Jeden z wielu cieplejszych dni spędziliśmy w niezwykłym miejscu, nad samą rzeką Leną.
***
After my comeback to Poland, a lot of people told me: It had to be cold in Siberia. How did you survive it? It wasn't as bad as everyone think. When I was on Siberia, in June and July, temperatures were really similar to temperatures in Poland during spring. Once it was colder, once it was warm. There were also really hot days! One of these warmer days we spent in unique place, by the Lena River.

sobota, 22 października 2016

Czarny bez (Sambucus nigra) - Rośliny lecznicze

Czarny bez (Sambucus nigra) jest w Polsce rośliną pospolitą. Kto by pomyślał, że jest ona skarbnicą tak wielu cennych właściwości. Dawniej uznawano ją za element łączący świat żywych ze światem umarłych. Nikt nie mógł jej wykopywać ani w żaden sposób uszkadzać, gdyż takie działanie, wg wierzeń, poskutkować mogłoby falą nieszczęść, a nawet śmiercią. Obecnie wiemy, że czarny bez może nam pomóc przy wielu problemach zdrowotnych. Ponadto dzięki zawartości wielu cennych składników może wzmocnić nasz organizm. Zbliża się okres zimowy, w którym powinniśmy zwracać szczególną uwagę na nasze zdrowie. Warto jest więc zainteresować się tą rośliną, tym bardziej, że jest ona dostępna na wyciągnięcie ręki.
***
European black elder (Sambucus nigra) is a common plant in Poland. Who would have thought that it is also a treasury of a lot of precious properties. Back in the day it was considered as an connecting element between the world the living and the world of the dead. Nobody could to dig it up and to harm it because it threatened misfortune and even death. Currently we know that the black elder can help us in health problems. Futhermore thanks to its precious properties it can also strengthen our organism. Winter is coming to the end, so now we should take a special care of our health. It is worth to take the plant up, all the more that it is available at your's fingertips.

sobota, 1 października 2016

Fotorelacja z wyprawy z Khoyto-Gol do Doliny Wulkanów - Daleka Syberia cz. V

W tym poście chciałabym się z Wami podzielić tym, co miałam okazję podziwiać na trasie od Khoyto-Gol do Doliny Wulkanów podczas mojej wyprawy na Syberię. Była to dość męcząca trasa, ale dla przepięknych widoków warto było przebyć każdy kilometr i zobaczyć na własne oczy te niesamowite miejsca!
***
In this post I would like to share with you views which I saw on my expedition from Khoyto- Gol to Valley of Volcanoes during journey to Siberia. It was exhausting but it was also worth seeing. Amazing views in wild Siberia!

sobota, 20 sierpnia 2016

Dziewanna wielkokwiatowa (Verbascum densiflorum) - Rośliny lecznicze

http://womanfromforest.blogspot.com/2016/08/dary-natury-dziewanna-verbascum.html
Od najmłodszych lat interesuję się naturą. Wiele roślin zapamiętywałam na podstawie skojarzeń. W przypadku dziewanny było podobnie - przypominała mi ona świecę, więc tak też ją nazywałam. W średniowieczu używano jej jako pochodni, kropidła, a nawet amuletu. Kobiety paliły wykonane z niej wieńce podczas Nocy Świętojańskich. Inną nazwą tej rośliny jest gorzygrot oraz królewska świeca (z niemieckiego Königskerze). Jest symbolem słowiańskiej bogini łowów, lasów, gajów, przyrody, wiosny- Dziewanny.
***
Mullein looks like a big candle. In the Middles Ages people used it as a torch, aspergillum and even amulet. During Midsummer Nights women burnt wreaths made of Verbrascum. Other names for this plant in polish are: candle of king, arrowhead which is burning (translated literally). Mullein is a simbol of Slavic goddess of hunt, forests, groves, nature and spring- Dziewanna (Mullein).