czwartek, 21 grudnia 2017

Suchoń, Sudety Wschodnie

Suchoń to kolejny szczyt, który udało mi się zdobyć podczas mojej ostatniej wizyty w Sudetach Wschodnich. Mierzy dokładnie 964 m n.p.m. i jest to najwyższy szczyt pasma Krowiarek. Wznosi się powyżej miejscowości Marcinków, a także Idzików. Dzień, w którym zawitałam na Suchoniu był mglisty, dzięki czemu las wyglądał naprawdę tajemniczo. Wszystko wokół sprawiało, że czułam się tam trochę jak w baśni z czarodziejami i magicznymi stworzeniami.
***
Suchoń is the next top which I reached during my last visit in the Eastern Sudetes. It's about 964 meters above sea level and it is the highest top of the mountain range Krowiarki. At the foot of the mountain there are villages Marcinków and Idzików. The day when I arrived on the Suchoń was foggy, so forest looked like really mysteriously. Everything around seemed to be like from a fairytale with wizards and magical creatures.

niedziela, 19 listopada 2017

Czarna Góra, Sudety

Około dwóch miesięcy temu wreszcie zagościłam w Sudetach, a dokładniej w Sudetach Wschodnich. Co prawda pojawiam się tam kilka razy w roku, jednak wciąż czuję niedosyt. Jest tam naprawdę duuuużo do zobaczenia! Jaskinie, malownicze szlaki, zabytki, wodospady, góry... Pod tym względem rejon Ziemi Kłodzkiej, bo dokładniej tam miałam okazję być, jest wyjątkowy. Jak zwykle podczas moich wędrówek, wspięłam się na kilka szczytów. Dwa dni spędziliśmy w jednej z górskich chatek, oczywiście bez prądu i innych udogodnień. Po tym czasie ruszyliśmy dalej. Naszym celem okazał się jeden ze szczytów Masywu Śnieżnika - Czarna Góra.
***
About two months ago I finally appeared in the Sudetes, and more precisely in the Eastern Sudetes. In fact I go there few times a year, but I still want more. There is so much to see! Caves, picturesque trails, monuments, waterfalls, mountains... Therefore the Ziemia Kłodzka, because there I was, is unique. As always during my hiking , I reached some tops. We spent two days in one cottage in mountains, of course withous electricity and other conveniences. After this time we moved further. One of Śnieżnik's tops - Czarna Góra - was our purpose.

poniedziałek, 23 października 2017

Luboń Wielki, Beskid Wyspowy

Żeby wykorzystać ostatni wolny dzień w Beskidach, pewnie Was nie zdziwi, że postanowiłam zdobyć kolejny szczyt. W planach miałam najwyższą w Beskidzie Wyspowym Mogielicę. Zeszłej zimy miałam już okazję ją zdobyć, więc po dyskusjach doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie zobaczyć coś nowego.  Tak oto wybór padł na najwybitniejszy szczyt Beskidu Wyspowego, czyli Luboń Wielki. 
***
It won't surprise you that to use the last day in Beskid Mountains I decided to reach another top. In my plans there was, the highest in Beskid Wyspowy, Mogielica. Last winter I got a chance to hike on it so after discussion we  reached a conclusion that it'll be better to see something new. So we chose Luboń Wielki.

wtorek, 12 września 2017

Zachód Słońca na Ćwilinie - Beskid Wyspowy


Skoro trafiło mi się kilka wolnych dni, zapewne nie będzie to dla Was dziwne, że wybrałam się w góry. Ostatnim razem, czyli w lipcu, odwiedziłam Beskid Żywiecki, a w nim m.in. Halę Krupową. W weekend również zawitałam w Beskidach, tym razem, nie pierwszy już raz, zdecydowałam się na wędrówkę po Beskidzie charakteryzującym się majestatycznie stojącymi, odosobnionymi szczytami. Oczywiście chodzi mi o Beskid Wyspowy, którego nazwa pochodzi właśnie od wyżej opisanej cechy. Mogielicę, czyli najwyższy szczyt tej części Beskidów już zdobyłam, tak więc przyszedł czas na kolejny z listy - Ćwilin. Jego wysokość wynosi 1072 m n.p.m, więc różni się od Królowej Beskidu Wyspowego o niespełna 100 m. Za cel tej wyprawy obrałam ujrzenie zachodu Słońca ze szczytu Ćwilina... Jeśli chcesz się dowiedzieć czy mi się udało, to zapraszam Cię na dalszą część posta.
***
I had few free days so you won't be surprised that I went to the mountains. Last time, in July, I visited the Beskid Żywiecki and there i.a. the Hala Krupowa. At the weekend I also arrived in Beskids, but this time, not my first, I decided to go hiking in the Beskid Wyspowy. I reached the highest top of the Beskid Wyspowy - Mogielica so I wanted to to the same with the second top from the list - Ćwilin. The Ćwilin is 1072 m above sea level. My purpose was to climb on the top to see a sunset.

poniedziałek, 31 lipca 2017

Beskid Żywiecki i jego przyroda

Żywokost lekarski (Symphytum officinale)
Czas na kolejny wpis z mojego ostatniego pobytu w Beskidzie Żywieckim. Choć byłam tam zaledwie kilka dni, to myślę, że ten krótki czas bardzo dobrze wykorzystałam na to co najbardziej lubię. Oprócz wędrówek po pobliskich szlakach, zaglądania do świerkowo-jodłowych lasów, obserwacji zwierząt, roślin, mogłam w końcu odpocząć. Pogoda podczas mojego pobytu była średnia, ale w niczym to nie przeszkodziło. W sumie dzięki temu, że dość obficie padało, rośliny miały bardziej intensywny kolor zieleni. Poza tym uwielbiam powietrze od razu po deszczu. No bo kto nie lubi? 
***
It's time for the next post about my last trip to Beskid Żywiecki. I was there only few days, but I think that I used this time. Except trekking on nearby trails, looking to spruce-fir forests,  observation of animals, plants, I could finally have a rest. The weather during my visit wasn't really good, but it didn't disturb in anything. In fact, because of the heavy rain, plants had more intensive green colour. Otherwise I love air the air after rain. Who doesn't? It's really pleasant.

środa, 12 lipca 2017

Hala Krupowa, Beskid Żywiecki

W moich wyjazdowych planach na pierwszym miejscu zazwyczaj plasują się góry. Oczywiście różne rejony niegórskie także są na moim celowniku, jednak póki studiuję w Krakowie i Beskidy mam na wyciągnięcie ręki, to korzystam z tej możliwości jak mogę. Kiedy tylko trafi mi się wolny dzień, wyruszam na południe. Pochodzę z terenów nizinnych, przez co minimalne wzniesienia robią na mnie wrażenia, a gdy jeszcze towarzyszą im widoki, to mogłabym je podziwiać w nieskończoność. Po zakończeniu kolejnego semestru nieuniknioną sesją egzaminacyjną, w końcu mogłam gdzieś wyruszyć. Niestety nie miałam zbyt dużo czasu na wyjazd - zaledwie weekend. Tym razem mój wybór padł na Beskid Żywiecki. Najbardziej znany masyw w tym paśmie to Babia Góra (link do posta o Babiej-klik) - zdobyłam ją już kilkakrotnie, chciałam więc poznać i przedreptać nowe dla mnie szlaki. Ostatnim moim wyprawom pogoda nie dopisuje, tym razem ta pani również była kapryśna. Nie chciałam jednak dłużej marnować czasu. W pobliżu miejsca mojego zatrzymania odchodzą szlaki na Halę Krupową, więc obrałam ją za mój cel. 
  ***
In my traveling plans usually on the first place are mountains. Of course there are also different not mountain areas in my sight, however until I study in Cracow and I have Beskid Mountains at my fingertips, I seize the opportunity to travel there. After the end of a semester and unavoidable examination session, finally I could move somewhere. Unfortunately I didn't have a lot of time for that - only just a weekend. This time I chose Żywiec Beskids. The best known massif in the mountain range is called Babia Góra (link to the post about Babia Góra) - I reached it few times, so I wanted to explore and to go through new trails for me. During my last expeditions weather wasn't satisfying, this time it was the same. I didn't want to waste my time. Nearby the place where I stayed there run trails to Hala Krupowa, so I decided to follow one of them.

sobota, 10 czerwca 2017

Z Mucznego na Bukowe Berdo, Bieszczady

 
Na zewnątrz trwają upały, więc dla ochłody nowy post dotyczyć będzie zaśnieżonego Bukowego Berda, jednego z najpiękniejszych bieszczadzkich masywów. Swoją drogą, gdy  byłam w Bieszczadach widziałam samochody z tabliczką ,,ekipa filmowa". Na myśl przyszedł mi od razu świetny serial ,,Wataha", właśnie tam kręcony. Ku mojej radości okazało się, że faktycznie pojazdy należą do ekipy ,,Watahy", a jesienią pojawi się II sezon, kliknij aby obejrzeć zwiastun. W produkcji tej oprócz fabuły trzymającej w napięciu, możemy przy okazji podziwiać przepiękne bieszczadzkie widoki! Nie mogę się doczekać kolejnych odcinków. Oglądaliście, znacie ,,Watahę"? Wróćmy do Bukowego Berda...
***
Outside there are heats, so for cooling down the post is connected with snowy Mount Bukowe Berdo, one of the most beautiful massif in Bieszczady Mountains. By the way, when I was in Bieszczady Mountains I saw film crew's cars. To my delight vehicles belonged to crew of ,,Wataha" series, which I really like. The II season of the series will appear in autumn (click to see a trailer). In the production except engrossing story there are also beautiful views of Bieszczady Mountains to admire! I can't wait for next episodes. Come back to Mount Bukowe Berdo...

wtorek, 30 maja 2017

Historia bieszczadzkiego wypału węgla - Muczne

Myśląc o Bieszczadach na myśl większości osób od razu przychodzi podobny obrazek: ogromne niedźwiedzie, wilki, malownicze połoniny, przepiękne góry. Gdy jechałam tam po raz pierwszy moja wizja Bieszczadów również tak wyglądała. Co prawda, jak się okazało nie spotkałam na żywo ani niedźwiedzia ani wilka, ale piękno tamtejszych terenów mnie zachwyciło! W żadnym stopniu się nie zawiodłam. Jeśli będę miała okazję, wybiorę się tam jeszcze nie raz. Ostatni post na blogu oprócz bieszczadzkiej flory dotyczył również Pokazowej Zagrody Żubrów w Mucznem. Dzisiejszy także jest związany z tym, co ciekawego można zobaczyć w pobliżu Mucznego. Mianowicie chodzi o Plenerowe Muzeum Wypału Węgla Drzewnego. Miejsce to znajduje się przy drodze pomiędzy Stuposianami a miejscowością Muczne.
***
When people think about Bieszczady Mountains, they usually see similar picture: enormous bears, wolves, picturesque meadows, beautiful mountains. When I went there for the first time, I had the same vision. Admiteddly I didn't see any bear or wolf but beauty of this area delighted me at all! If I will have a chance I'll come there again. The last post on my blog was connected with flora of Bieszczady Mountains and also Wisents' Enclosure. New post is also associated with interesting places near to Muczne. It's about Open-air Museum of Charcoal Burning. The museum is situated on way between Stuposiany and Muczne village.

środa, 17 maja 2017

Bieszczadzka flora, Zagroda Pokazowa Żubrów - Muczne

 
Marzysz o spotkaniu żubra? Wybierz się w Bieszczady! To właśnie tam oprócz Puszczy Białowieskiej, Puszczy Boreckiej i Puszczy Knyszyńskiej, a także województwa Zachodniopomorskiego żyje to prastare, związane z wieloma legendami zwierzę. Jeśli masz szczęście to spotkasz je podczas pieszych wędrówek. Możesz też wybrać się do Mucznego, gdzie będziesz mógł podziwiać te wyjątkowe zwierzęta w unikatowej Zagrodzie Pokazowej Żubrów.
***
If you want to see a European bison  (wisent) go to Bieszczady Mountains to Muczne. Except Białowieża Forest, Knyszyńska Forest, Borecka Forest and West Pomeranian, also there in Bieszczady you can meet this ancient related to a lot of legends animal. If you have a luck you will see a wisent during walks. You can admire these unique animals in enclosure in Muczne as well.

niedziela, 7 maja 2017

X Jubileuszowa Konferencja Studentów Leśnictwa - Bieszczady, Muczne

X Jubileuszowa Ogólnopolska Konferencja Studentów Leśnictwa już za nami. Na miejsce konferencji wybraliśmy przepiękne Bieszczady. Dość ciężko jest się tam dostać, ale tereny te są naprawdę niesamowite i warto je odwiedzić.  Po przyjeździe zastaliśmy miejscowość Muczne pokrytą białym puchem. Rano znów spadł śnieg i zamiast wiosennej pogody w kwietniu otaczała nas prawdziwa polska zima ;)
***
The X Jubilee Conference for Students of Forestry all over Poland passed off. We chose Bieszczady as a place of this event. It's quite hard to get there but stunning views were worth it. When we arrived in village Muczne everything around us were under a white cover. In the morning snow fell again and instead spring weather in April, we were surrounded by the real Polish winter.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Warszawa w deszczowy dzień - co zobaczyć, gdzie zjeść?

W drodze do domu na święta miałam możliwość odwiedzenia naszej stolicy-Warszawy. Co prawda był to tylko jeden, na dodatek deszczowy, dzień, no ale lepszy rydz niż nic. Swoją drogą, nie wiem czy wiecie, ale w tym przysłowiu ,,rydz" nie oznacza wcale grzyba, jak wiele osób myśli, a roślinę-lniankę siewną (Camelina sativa)-radzącą sobie nawet w trudnych warunkach. Dawniej gdy w gospodarstwach brakowało tłuszczu zwierzęcego, w zastępstwie używano lnianki, zwanej rydzem. Wćmy do tematu stolicy...
***
Before Easter I got a chance to visit our capital city-Warsaw. It was only one, in addition rainy day, but it was also a nice time.
  

poniedziałek, 27 marca 2017

Spacer po Roztoczańskim Parku Narodowym


Przez mój niezbyt przyjemny plan na studiach, no i oczywiście przez wszystkie zajęcia, które na bieżąco sobie wymyślam, rzadko zdarza się, że mogę pojechać gdzieś na dłużej niż 2-3 dni. Zazwyczaj czas na moje wyjazdy ograniczony jest do weekendu albo do paru godzin po zajęciach. Kiedy tylko mogę, staram się wyruszać poza miasto, by uwolnić się od tłumów i by w końcu móc odetchnąć pełną piersią. Po obronie pracy inżynierskiej w końcu udało mi się znaleźć kilka wolnych dni. Wtedy to jako cel mojego wyjazdu wybrałam Roztoczański Park Narodowy.
***
I have not enough time to travel somewhere for more than 2-3 days because of my timetable at university and my other activities. I usually go on trips at weekends or after my studies, not far away from my home. If I can, I always try to leave the city, to be away from crowds and finally to breathe in the bosom of nature. After end of my engineer's degree I found few free days. This time as a point for my travel I chose Roztocze National Park.

wtorek, 14 marca 2017

Zwierzęta Roztoczańskiego Parku Narodowego

Roztocze oraz Roztoczański Park Narodowy na pewno większości z Was kojarzy się z konikiem polskim. Faktycznie rejony te słyną z występowania tego wywodzącego się od tarpana kuca. Konik polski stał się symbolem Roztoczańskiego Parku Narodowego i można zobaczyć go także w logo Parku. Koniki polskie hodować zaczęto tam od 1982r. na ogrodzonym terenie obecnie o powierzchni 180 ha. Dokarmiane są jedynie w okresie zimy. Więcej o koniku polskim w RPN przeczytać można na stronie Parku.

***

Roztocze and Roztocze National Park are known for Polish primitive horse. They are related to tarpans. The Polish primitive horse (konik polski) is a symbol of Roztocze National Park and we can also see it in the park's logo. Breeding of koniks started in 1982 on area which is about 180 ha now. People feed them only in winter. More about Polish primitive horse (konik polski) in Roztocze National Park you can read on park's website.

piątek, 17 lutego 2017

Mogielica otulona śniegiem

Mogielica jest najwyższym szczytem Beskidu Wyspowego. Miejscowi nazywają ją Kopą. Mogielicę pokrywają lasy z dominacją jodły, buka, poza tym z świerkiem, a także z sosną. Fauna okolicy wyróżnia się na tle Beskidu Wyspowego. Można spotkać tam m.in. objętą ochroną gatunkową popielicę szarą, borsuka, a nawet rysia! Oprócz tego żyją tu również sowy: włochatka, sóweczka, puchacz, puszczyk uralski, a także kilka gatunków dzięciołów. Ponadto tereny te zamieszkuje zagrożony wyginięciem głuszec. Aby go chronić w 2011r. utworzono rezerwat przyrody Mogielica. 
***
Mogielica is the highest mountain in Beskid Wyspowy. Locals calls it Kopa. On Mogielica there are forests with fir, beech, fir and also with pine. Mogielica's fauna stands out from the Beskid Wyspowy. You can see there protected edible dormouse, badger and even lynx! Furthermore there live owls like boreal owl, eurasian pygmy owl, eurasian eagle-owl, ural owl, and also few species of woodpeckers. Besides there occurs endangered western capercaillie. To protect this animal in 2011 they established nature reserve Mogielica.

czwartek, 2 lutego 2017

Zimowy las, babrzysko, monokultura

Las jest ciekawy o każdej porze roku. Nawet zimą odnajdziemy w nim wiele różnych kształtów, a także niesamowitych barw. Niektóre rośliny są wtedy w stanie spoczynku , inne wciąż są zielone. Pozostałe ozdobione są owocami, które zimą stanowią pokarm dla zwierząt, m.in. dla ptaków. Las jest dla mnie miejscem odpoczynku. Za każdym razem gdy wkraczam w jego progi zaskakuje mnie czymś nowym. Podczas ostatniej wizyty w tym niezwykłym miejscu miałam okazję zobaczyć wiele interesujących tworów natury, które uwieczniłam na zdjęciach. Zapraszam do obejrzenia.
***
Forest is a really interesting place in every time of year. Even in winter we can find there a lot of diffrent shapes and amazing colours. A lot of plants are in dormancy period, some of them are still green. The other have fruits, which are feed for animals, for example for birds. For me forest is a place for rest. Every time when I step in its area, it surprises me with something new. During my last visit in this unusual place I had a chance to see some interesting nature's creatures. In this post you can see some photos of them.

sobota, 14 stycznia 2017

Co jedzą na Syberii? - Daleka Syberia cz. XII



Ogromną powierzchnię Syberii można porównać do obszaru zajmowanego przez 40 Polsk. Nie sposób się dziwić, że na tak dużym terenie znajdują się regiony o wielu odmiennych tradycjach i zwyczajach, a nawet językach. We wszystkich rejonach możemy spróbować specyficznych potraw, w których wykorzystywane są dostępne w danym regionie dobra natury. Niektóre dania są jednak podobne na całym obszarze Syberii, a nawet Rosji. Z wieloma syberyjskimi potrawami, przekąskami spotkałam się po raz pierwszy właśnie podczas mojej miesięcznej wyprawy po tym odległym od Polski miejscu. Niektóre z nich były ładnie ujmując ,,inne" od naszych, pozostałe bardzo mi zasmakowały. A co takiego miałam okazję skosztować? Zapraszam Cię do małej kulinarnej podróży po Syberii...
 ***
Huge area of Siberia is  comparable to 40 territories of Poland. No wonder, that there are a lot of regions with different traditions, practices and even languages. In every region we can try specific dishes, made of available nature's gifts. Anyway, some dishes are the same or similar in every part of Siberia, even in entire Russia.