Pokazywanie postów oznaczonych etykietą travel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą travel. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 marca 2021

Dolina Jeleni - Sudety

Jeśli śledzicie mój profil Woman From Forest na Instagramie lub na Facebooku, to bardzo możliwe, że kojarzycie to miejsce z moich relacji. Odwiedzam je zazwyczaj kilka razy w roku. ,,Dolina Jeleni" nie jest oficjalną nazwą, po prostu ja je tak nazwałam. Powodem tego jest to, że każda moja wędrówka w tej okolicy kończy się spotkaniem przynajmniej jednej chmary tych ciekawych zwierząt.
***
If you follow my profile Woman From Forest on Instagram or on Facebook, you probably know this place from my stories. I visit it few times a year. I called it the Valley of Red Deers, because everytime I go there, I meet at least one herd of these interesting animals.

środa, 27 marca 2019

Góry Zachodniorumuńskie (Apuseni), jaskinie - Rumunia

Rumunia słynie m.in. z legendarnego Drakuli, potężnych zamczysk sąsiadujących z górskimi masywami i oczywiście z dziewiczej przyrody. Podczas kilkudniowej wycieczki w tamtejsze rejony, tak jak zaplanowaliśmy, kilkakrotnie wędrowaliśmy górskimi szlakami. Jedną z wypraw odbyliśmy do krasowego kompleksu Cetăţile Ponorului (Twierdzy Ponoru) znajdującego się na płaskowyżu Padiș w górach Apuseni (Góry Zachodniorumuńskie). Tereny te wywarły na mnie ogromne wrażenie! Jaskinie skrywające jeszcze sporo tajemnic, ponory, wąwozy i niesamowite formacje skalne to tylko niektóre z osobliwości tamtejszego regionu. Jeśli lubisz przygody albo szukasz pomysłu jak spędzić np. majówkę, to idealnie trafiłeś!
***
Romania is known i. a. from the legendary Dracula, huge castles neighbouring with mountain ranges and of course unspoiled nature. During lasting few days trip in the area, just like we planned, we travelled several times through mountain trails. One of our hiking was to the karst complex Cetăţile Ponorului located on the Padiș plateau in the Apuseni Mountains (Western Mountains). The area impressed me! Caves still hiding some mysteries, ponors, gorges and incredible rock formations are only few among a lot of peculiarities of the region. If you like adventures or if you're looking for ideas for spending free weekend, I invite you to read more.

środa, 26 września 2018

Getyński las

Daniel zwyczajny (Dama dama); fallow deer

Getynga jest niewielka, ale ma swój urok. Od tego miasta, jak stwierdziło kilku moich znajomych którzy mnie odwiedzili, bije zieleń. W każdym zakątku rosną różnorodne krzewy, wysokie drzewa czy barwne kwiaty. Ponadto w Getyndze znajdziemy ogrody botaniczne z wieloma unikatowymi gatunkami. Gdy spojrzymy przez okno z wyższego piętra budynku w centrum, naszym oczom ukażą się głównie zielone barwy wypełniające przestrzenie pomiędzy domami. Z kilku stron miasto otoczone jest przez lasy, w których spędziłam sporo czasu. A co takiego tam dostrzegłam? Odpowiedź znajdziesz poniżej...
***
Göttingen is quite small, but has attractiveness. My friends who visited me told that from the town glows green colour. On every corner there grow diverse bushes, high trees or colorful flowers. Furthermore in Göttingen we'll find botanical gardens with a lot of unique species. When you look through a window on higher level of some buildings in the center, you can see mainly green colour filling spaces between houses. From few sides the town is surrounded by forests where I spent a lot of time. And what did I perceive? The answer you'll find below...

sobota, 30 czerwca 2018

Wiosna w Getyndze - Niemcy, Dolna Saksonia

Długo czekałam, aż w końcu nadejdzie moja ulubiona pora roku i wszystko wokół zacznie się zielenić. Oczywiście mam na myśli wiosnę, która niestety dobiegła już końca. Z drugiej strony, gdy panuje kilka dni upałów i słońce daje się we znaki, chciałabym wrócić do jesiennej lub zimowej pogody. Kilka ostatnich miesięcy spędziłam w znajdującej się w Dolnej Saksonii Getyndze. Wybierając miasto, w którym chciałabym studiować oczywiście oprócz renomy uczelni brałam pod uwagę m.in. walory przyrodnicze otaczającego regionu. Mój pierwszy wybór padł na Kraków, co okazało się naprawdę trafne. Za drugim razem postawiłam na Getyngę. Tak samo z Miasta Królów Polski, jak i z miejscowości, gdzie znajduje się uniwersytet zwany Wylęgarnią Noblistów (ponad 40 z nich jest powiązanych z Uniwersytetem Jerzego Augusta!) w łatwy i szybki sposób możemy dostać się na górskie szlaki...
***
For a long time I was waiting for my favourite season's coming, when everything around will start to green. Of course I mean spring, which unfortunately is over. On the other hand, when there's few days of heat and the sun starts to disturb I would like to come back to the autumnal or winter weather. Last few months I spent in Göttingen in Lower Saxony. Choosing the place where I want to study, besides scientific reputation, I considered i.a. nature of surrounding region. My first decision was Kraków and it turned out right. For the second time I chose Göttingen. As well as from the City of Polish Kings and also from the town with the Georg-August-University, which is associated with more than 40 Nobel laureates, in an easy and qucik way we can get on mountains' trails...

środa, 17 maja 2017

Bieszczadzka flora, Zagroda Pokazowa Żubrów - Muczne

 
Marzysz o spotkaniu żubra? Wybierz się w Bieszczady! To właśnie tam oprócz Puszczy Białowieskiej, Puszczy Boreckiej i Puszczy Knyszyńskiej, a także województwa Zachodniopomorskiego żyje to prastare, związane z wieloma legendami zwierzę. Jeśli masz szczęście to spotkasz je podczas pieszych wędrówek. Możesz też wybrać się do Mucznego, gdzie będziesz mógł podziwiać te wyjątkowe zwierzęta w unikatowej Zagrodzie Pokazowej Żubrów.
***
If you want to see a European bison  (wisent) go to Bieszczady Mountains to Muczne. Except Białowieża Forest, Knyszyńska Forest, Borecka Forest and West Pomeranian, also there in Bieszczady you can meet this ancient related to a lot of legends animal. If you have a luck you will see a wisent during walks. You can admire these unique animals in enclosure in Muczne as well.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Warszawa w deszczowy dzień - co zobaczyć, gdzie zjeść?

W drodze do domu na święta miałam możliwość odwiedzenia naszej stolicy-Warszawy. Co prawda był to tylko jeden, na dodatek deszczowy, dzień, no ale lepszy rydz niż nic. Swoją drogą, nie wiem czy wiecie, ale w tym przysłowiu ,,rydz" nie oznacza wcale grzyba, jak wiele osób myśli, a roślinę-lniankę siewną (Camelina sativa)-radzącą sobie nawet w trudnych warunkach. Dawniej gdy w gospodarstwach brakowało tłuszczu zwierzęcego, w zastępstwie używano lnianki, zwanej rydzem. Wćmy do tematu stolicy...
***
Before Easter I got a chance to visit our capital city-Warsaw. It was only one, in addition rainy day, but it was also a nice time.