
Na co dzień, jak i w trakcie podróży zapisuję w moim dzienniku informacje, które mnie zainteresują. Tak samo było podczas wyprawy na Syberię-wśród wielu nowych napotykających mnie wrażeń, niektóre ciekawe momenty czy myśli mogłyby mi umknąć. Dzięki moim zapiskom zawsze mogę do nich wrócić. Głównym punktem naszego lipcowego wyjazdu było najgłębsze i najstarsze jezioro świata-Bajkał. Po dotarciu do wymarzonego miejsca dostrzegliśmy niesamowity widok: bezkres wód, góry, piasek, dodatkiem do tej pełni szczęścia była dopisująca pogoda. Bez zastanowienia ruszyliśmy w stronę Błękitnego Oka Syberii, aby zanurzyć się w jego wodach. Nie trwało to jednak długo-po krótkim czasie wsiedliśmy na katamaran i ruszyliśmy na wyspę Jarki. Tam rozbiliśmy namioty i spędziliśmy noc.
***
I'm used to write in my diary informations which I'm interested in. I do it everyday and also during my travels. In Siberia I did the same. I had a lot of new experiences so it was possible to forget some interesting moments or ideas. Thanks to these notations I can remind them whenever I want to. The main point of our July departure was the deepest and the oldes lake in the World-Baikal. After our arrival to dreamed-of place we saw stunning view: vastness of water, mountains, sand, as well weather was good. On the spur of the moment we run to the Blue Eye of Siberia, to swim in its water. We haven't done it for a long time- after that we jumped on a catamaran and we moved to Jarki Island. On the island we put up our tents and we went sleep.





