wtorek, 2 stycznia 2018

Jesienne wędrówki po Sudetach

Chociaż od kilku dni mamy już kalendarzową zimę, to w zakamarkach laptopa zachowało się jeszcze trochę zdjęć z moich jesiennych wypraw. Tym razem post będzie mieszanką fotografii z różnych miejsc z naszej pięknej polskiej części Sudetów. Na zdjęciu możecie podziwiać moją nową koleżankę-towarzyską, czarną (oprócz końcówki ogona) owieczkę, napotkaną przeze mnie w drodze na jeden ze szczytów. 
***
Although from few days we have winter, in laptop's nooks there are still some photos from my autumnal trips. This time the post will be also about Sudetes, but more like mix of photos and places. On the photo there you can admire my new friend-social and black (except for the tail's end) sheep, which I met on my way to one top.

czwartek, 21 grudnia 2017

Suchoń, Sudety Wschodnie

Suchoń to kolejny szczyt, który udało mi się zdobyć podczas mojej ostatniej wizyty w Sudetach Wschodnich. Mierzy dokładnie 964 m n.p.m. i jest to najwyższy szczyt pasma Krowiarek. Wznosi się powyżej miejscowości Marcinków, a także Idzików. Dzień, w którym zawitałam na Suchoniu był mglisty, dzięki czemu las wyglądał naprawdę tajemniczo. Wszystko wokół sprawiało, że czułam się tam trochę jak w baśni z czarodziejami i magicznymi stworzeniami.
***
Suchoń is the next top which I reached during my last visit in the Eastern Sudetes. It's about 964 meters above sea level and it is the highest top of the mountain range Krowiarki. At the foot of the mountain there are villages Marcinków and Idzików. The day when I arrived on the Suchoń was foggy, so forest looked like really mysteriously. Everything around seemed to be like from a fairytale with wizards and magical creatures.

niedziela, 19 listopada 2017

Czarna Góra, Sudety

Około dwóch miesięcy temu wreszcie zagościłam w Sudetach, a dokładniej w Sudetach Wschodnich. Co prawda pojawiam się tam kilka razy w roku, jednak wciąż czuję niedosyt. Jest tam naprawdę duuuużo do zobaczenia! Jaskinie, malownicze szlaki, zabytki, wodospady, góry... Pod tym względem rejon Ziemi Kłodzkiej, bo dokładniej tam miałam okazję być, jest wyjątkowy. Jak zwykle podczas moich wędrówek, wspięłam się na kilka szczytów. Dwa dni spędziliśmy w jednej z górskich chatek, oczywiście bez prądu i innych udogodnień. Po tym czasie ruszyliśmy dalej. Naszym celem okazał się jeden ze szczytów Masywu Śnieżnika - Czarna Góra.
***
About two months ago I finally appeared in the Sudetes, and more precisely in the Eastern Sudetes. In fact I go there few times a year, but I still want more. There is so much to see! Caves, picturesque trails, monuments, waterfalls, mountains... Therefore the Ziemia Kłodzka, because there I was, is unique. As always during my hiking , I reached some tops. We spent two days in one cottage in mountains, of course withous electricity and other conveniences. After this time we moved further. One of Śnieżnik's tops - Czarna Góra - was our purpose.

poniedziałek, 23 października 2017

Luboń Wielki, Beskid Wyspowy

Żeby wykorzystać ostatni wolny dzień w Beskidach, pewnie Was nie zdziwi, że postanowiłam zdobyć kolejny szczyt. W planach miałam najwyższą w Beskidzie Wyspowym Mogielicę. Zeszłej zimy miałam już okazję ją zdobyć, więc po dyskusjach doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie zobaczyć coś nowego.  Tak oto wybór padł na najwybitniejszy szczyt Beskidu Wyspowego, czyli Luboń Wielki. 
***
It won't surprise you that to use the last day in Beskid Mountains I decided to reach another top. In my plans there was, the highest in Beskid Wyspowy, Mogielica. Last winter I got a chance to hike on it so after discussion we  reached a conclusion that it'll be better to see something new. So we chose Luboń Wielki.